Followers

czwartek, 25 kwietnia 2013

Radości nie m końca ;)

Moje Kochane!

Jutro wychodzę na wolność ;) już przed 10 dostane wypis i jadę do teściowej po moje pieski, bo strasznie się za nimi stęskniłam. Dobrze, że mam tak Kochanego męża, który był u mnie codziennie w czasie mojego tygodniowego pobytu w szpitalu, bo bym zwariowała ;)
W każdym razie NIE MAM GUZA! Wiekszość wyników jest wzorowa a na drobne niedociagniecia dostane leki i w ciągu pół roku wszystko powinno wrócić do normy :D
W najbliższych dniach wracam pełną parą z makijażem i recenzjami szminek z celii :) no i oczywiście nadrobię zaległości na Waszych blogach :)
Dziękuję Kochane za wsparcie :)

Buziaki!
Blondineczka :)

44 komentarze:

  1. Bardzo, ale to bardzo mnie to cieszy! :) a skoro masz tyle energii to można mieć prośbę? Zastanawiam sie nad kupieniam MacBooka na jesieni, zrobilabys mała recenzje o swoim? Bo jakoś na sieci mało głosów od normalnego użytkownika. :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm w sumie czemu nie :) Myślę, że nikt się nie obrazi jak taki post się pojawi, a ja mam już wyrobione zdanie :) Także niebawem się pojawi ;)

      Usuń
    2. Super! Wielkie dzięki. :)

      Usuń
  2. cieszę się że wszystko ok:)
    życzę szybkiego powrotu kochana:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To w takim razie cieszę ie z Tobą i dużo uśmiechu życzę

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo sie ciesze że jesteś zdrowa, że to nie guz. Z niecierpliwościa czekam na makijaże!

    OdpowiedzUsuń
  5. widzisz mówiłam, że wszystko bedzie dobrze :) mnie też nastarszyli guzem i wszystko dobrze się skończyło :D a teraz korzystaj z pogody bo tydzień w szpitalu to koszmar

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiem CI Kochana, że byłam przerażona :( I szkoda, że nie widziałaś jak wszystko ze mnie zeszło jak lekarka powiedziała "Nie ma Pani guza" ;)

      Usuń
  6. cieszę się że jesteś zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje:) Bardzo się cieszę, że dobrze się skończyło:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie się cieszę :) Lepiej żebyś odpoczęła :) Nie obrazimy się ^^ Przecież zdrowie najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Teraz już mi nic więcej nie potrzeba do szczęścia oprócz zdrowia :)

      Usuń
  9. ciesze się że wszystko dobrze ze jesteś zdrowa i wracasz do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna wiadomość :) Na pewno już nie mozesz sie doczekać aż wrócisz do domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dniu wypisu od 5:30 siedziałam już na walizce ;)

      Usuń
  11. ale super! cieszę się, że wszystko wyszło dobrze :) wracaj do nas w takim razie szybciutko z postami :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniała wiadomość, cieszę się również...:)

    OdpowiedzUsuń
  13. tak się ciesze kochana,że podejrzenia okazały się złe. Ulżyło mi ,bo myślałam o Tobie jak się czujesz,jak sobie radzisz ?! Wracaj do zdrowia całkowitego jak najszybciej i ciesz się wolnością ,wiem co to znaczy wrócić ze szpitala i na nowo zachłysnąć się radością i wolnością :)))) Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz Kochana jak mi ulżyło jak usłyszałam, że nie ma guza.... To były najbardziej stresujące dni w moim życiu. Nie wspomne ile nocy przepłakałam zanim trafiłam do szpitala ;) Dziękuję za wsparcie! :*

      Usuń
  14. bardzo się ciesze, bo trzymałam kciuki by było wszystko ok :* !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowna wiadomość :) Mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej i oby z dala od szpitali! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uff! Najważniejsze, że to nic groźnego! :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Super wiadomość! Najważniejsze, że jesteś zdrowa!:)

    OdpowiedzUsuń

Nie lubię metody pozyskiwania obserwatorów typu"obserwujemy?", jeżeli podoba Ci się mój blog i masz ochotę go obserwować to będzie mi bardzo miło. Ja w wolnej chwili na pewno do każdego zajrze i jeżeli uznam treść za wartościową to na pewno taki blog zaobserwuję. Nie będzie to jednak "coś za coś"