Dzisiaj szybko, bo prezent czeka ;) ;)
W tym roku postanowiliśmy z mężem, że zamiast kupowania sobie nawzajem prezentów na Mikołaja czy Święta, kupimy coś dla NAS wspólnie :) I tak decyzja zapadła, że zimowe wieczory będzie nam umilał:
Xbox 360 z kinectem ;)
Wiem... nie jest to tani prezent, ale myślę, że w 100% trafiony. Mogliśmy się już przekonać, że kinect pozwala na na prawdę aktywnie spędzony czas i uwierzcie mi... po najcięższym fitnessie nie miałam takich zakwasów ;)
Niestety teraz z kinectem nie mogę się cieszyć bo skręciłam kostkę, ale już na szczęście dochodzę do siebie :)
Teraz jest dobry czas na kupowanie Xboxa, bo wyszedł nowy i ceny bardzo poszły w dół :)
Do tego kupiliśmy drugiego pada, bo w zestawie jest tylko jeden, a my przecież mamy zamiar rywalizować :D
W zestawie mamy 6 gier + dwie na dole dokupiliśmy osobno:
Ceny niektórych gier są powalające, ale raz można sobie pozwolić i tak ja pozwoliłam sobie na "Just Dance 2014". Przed skręceniem kostki testowałam i jest rewelacyjna! Teraz, kiedy moja kostka jeszcze nie doszła do siebie zamęczam Assasina, który kompletnie nami zawładnął mimo, że grę kupił sobie mój mąż, a ja w sklepie nawet nie chciałam na nią spojrzeć ;)
Nawet nie myślałam, że przy Just Dance można się tak zgrzać! Mam w planach kupienie sobie jeszcze płyty z Zumbą i trening zimowy zapewniony, bez wychodzenia na to okropne zimno! :(
Myślę, że w tym roku przez wiele wieczorów będziemy cieszyć się tym prezentem dosłownie jak dzieci :) Także pomysł na Świąteczny prezent dla męża mam z głowy!
Może polecicie Nam jakąś grę na Xbox? Próbowaliście kiedyś? :)
Buziaki!
Blondineczka :)
