Followers

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą celia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą celia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 marca 2014

WYNIKI ROZDANIA CELIA :)

Hej!




Parę dni mnie nie było, ale wracam z wynikami rozdania szminko-błyszczyków Celia :)

Pamiętajcie, że nawet jeżeli teraz Wam się nie udało to jeszcze w tym miesiącu pojawi się kolejne rozdanie tym razem będą to błyszczyki Celia :) 



Przejdźmy do konkretów :)

Do rozdania zgłosiły się 42 osoby i wszystkie zgłoszenia były poprawne, więc każda z Was miała szansę wygrać.


Szminka Nr 601 trafia do : 



oraz




Szminka Nr 508 trafia do: 



SERDECZNIE WAM GRATULUJĘ! 


Na Wasze adresy czekam 3 dni od teraz czyli do 17.03 do godz. 22:00 w innym wypadku wylosuję kolejną osobę. Adresy wysyłajcie na: 

blondineczka1987@gmail.com


Buziaki! 

Blondnieczka :)



czwartek, 6 marca 2014

Przypominam o rozdaniu! 2 dni do końca i 3 szminki Celia do zgarnięcia :)

Hej!



Kochane Moje przypominam o rozdaniu, które kończy się 8 marca, czyli w Dzień Kobiet :) 

Pamiętajcie, że kto nie próbuje nie wygrywa ;) Czemu nie spróbować szczęścia? :) 

Wszystkim życzę powodzenia, a jeżeli jeszcze się nie zgłosiłaś to zapraszam: 







Buziaki! 
Blondineczka :)

niedziela, 2 marca 2014

Kolorowy french :)

Hej!


Dzisiaj szybciutko, chciałam Wam pokazać moje ulubioną wersję french'a. Kiedyś jeszcze jak nosiłam tipsy to najbardziej lubiłam latem właśnie taką kolorystykę.

Oceńcie same :)




I w świetle dziennym:

Dajcie koniecznie znać czy Wam się podoba, czy raczej nie jest w Waszym stylu? :)

Jedyna wada jest taka, że niestety brokatowe końcówki mimo seche vite utrzymały się u mnie tylko 1,5 dnia i nie wiem czy to wina lakieru bazowego, którego użyłam - już jest na wykończeniu i nie trzyma się zbyt dobrze, czy jednak winowajcą jest brokat.


Przypominam też o trwającym jeszcze 6 dni rozdaniu pomadko-błyszczyków Celia! Do zgarnięcia 3 sztuki :)Szczęściu trzeba sprzyjać, kto nie próbuje nie wygrywa :) 



Buziaki!

Blondineczka :)

czwartek, 20 lutego 2014

ROZDANIE! 3 wygrane! do zgarnięcia szminko-błyszczyki Celia :)



Hej Kochane! 







Tak jak obiecałam, że będzie rozdanie, więc jest!

ROZDANIE POTRWA OD DZIŚ DO 08.03 :) 

I od razu przejdę do rzeczy :) W tym rozdaniu wygrają 3 moje obserwatorki, a do zdobycia Szminko- błyszczyki z Celii. Niestety nie udało mi się tym razem zdobyć 602, bo akurat nie było, ale mam dla Was:






2 szt. Nr 601: 




1 szt. Nr 508

Nie obawiajcie się- nie jest to tak intensywna czerwień jak możecie oglądać na zdjęciu. Szminka jest bardzo delikatna- półtransparentna :) Sama ją mam i bardzo lubię :) 



KRÓTKIE ZASADY:

- MUSISZ BYĆ PUBLICZNYM OBSERWATOREM MOJEGO BLOGA


- WSTAWIĆ BANER Z POWYŻSZYM ZDJĘCIEM I LINKIEM PRZEKIEROWUJĄCYM

- WYPEŁNIĆ FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY

I to Wszystko :) 


Regulamin:

- rozdanie trwa od 20.02 do 08.03 do godziny 24:00, a wyniki zostaną ogłoszone w ciągu paru dni
- na maila z adresem czekam 3 dni w innym wypadku wylosuję kolejną osobę
- musisz mieć ukończone 18lat lub poinformować rodziców o udziale w rozdaniu
- nagrody wysyłam na terenie Polski
- kazda osoba może się zgłosić tylko raz (zgłoszenia z blogów typowo rozdaniowych nie będą brane pod uwagę)
- wszystkie nagrody są nowe, nieużywane i kupione przeze mnie :)





Zapraszam i życzę Wszystkim POWODZENIA :)


Buziaki!

Blondineczka :)










środa, 12 lutego 2014

Haul zakupowy :) + zapowiedź rozdania.

Hej!



Dzisiaj szybko co udało mi się wczoraj zdobyć na małych zakupach, bo jak zwykle wszystko kończy mi się na raz. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale u mnie zazwyczaj albo wszystko jest albo właśnie się skończyło ;)


Zaczynamy od zapachów, które zawsze w moim domu muszą być :)

Tym razem skusiłam się na sense&spray z glade o zapachu drzewa sandałowego z Bali i jaśminu, który swoją drogą pachnie bardzo intensywnie i bardzo ładnie, trochę "męsko". Bardzo mi się podoba  i od dawna chciałam mieć ten odświeżacz, bo tam gdzie je widywałam zawsze bardzo intensywnie i ładnie pachniało i tak też jest :) Cena trochę mniej fajna bo ok 22-23zł

Dokupiłam też wkład do innego urządzenia, które już w domu mam od dawna. Wybrałam zapach - owocowa świeżość. Kosztuje niecałe 16zł


Wreszcie "zdradziłam" piankę do golenia z Isany i z mężem będziemy testować Satin Care od Gilette :) Akurat udało mi się dorwać na promocji za trochę ponad 15zł w Rossmannie.

Skończył mi się też suchy szampon z batiste, w którym byłam zakochana, ale postanowiłam sprawdzić zachwalany tak bardzo szampon z Isana.

Mój ukochany lakier do włosów  Elnette zamieniłam tym razem na got2b  volumania, który swoją drogą ostatnio też jest bardzo zachwalany i jestem ciekawa jak się sprawdzi na moich cienkich i oklapniętych włosach. Jeszcze nie testowałam, ale wąchałam i faktycznie ładnie pachnie malinami :)


Standardowo już żele z Isany - mój ulubiony czyli masło shea i owoc pasji + skusiłam się na coś czego wcześniej nie widziałam i jest to marakuja i kokos. Muszę powiedzieć, że ten zapach jest OBŁĘDNY! :D



W Biedronie udało mi się dostać mój ulubiony płyn micelarny z bebeauty- duże opakowanie 400ml za trochę ponad 7zł 


Sama jestem zdziwiona jak skrupulatnie trzymam się mojego planu na ten rok i wykańczam wszystkie podkłady, które gdzieś tam mi zostawały. W tym momencie została mi tylko resztka affinitone, która skończy się na dniach i w zamian kupiłam Rimmel Match Perfection w kolorze 010 Light Porcelain. Wydaje się bardzo jasny, a raczej idealnie jasny do mojej bladej cery.  Też był na promocji, ale nie pamiętam już za ile.



Udało mi się też dorwać coś nowego ( dla mnie oczywiście) czyli cień z Celii. Kosztował całe 7zł... 





Jedno delikatne pociągnięcie palcem po cieniu zapowiada się fajnie i mam nadzieję, że pigmentacja tych cieni na oku będzie równie dobra, bo to by był fajny zestaw na wyjazdy do zwykłego dziennego makijażu :) 


I na koniec mała zapowiedź, kolejny post będzie postem ROZDANIOWYM :) 

Tak jak pisałam wcześniej będą do wygrania 3 szminki Celia, więc 3 osoby będą mogły zgarnąć je i wypróbować :) 


Oprócz szminek i cieni z Celii udało mi się też znaleźć ich kremy i błyszczyki w miejscowej małej drogerii i w związku z tym, pytanie do Was....

Czy w kolejnych rozdaniach, które na pewno będą się pojawiały na moim blogu chciałybyście aby w nagrodach pojawiły się szminki, cienie czy może błyszczyki Celia? :) 

Ciekawa jestem czy któraś z Was miała już podkład z Rimmel i jakie są wasze wrażenia. Ciekawa też jestem Satin Care i Got2b więc dajcie koniecznie znać! 


Buziaki! 
Blondineczka :)





niedziela, 9 lutego 2014

Kolejne pazury w kropki :)

Hej!



Mimo, że śniegu (całe szczęście!) nie ma to wahania pogody znowu nie wpływają na mnie dobrze :( Ciągłe bóle głowy i nastrój jakiś taki szarawy :/ Dlatego też tym razem na moich pazurach też szaro- buro ;) w kropki:





Fiolecik to lakier z Marizy, który wygrałam kiedyś u Panny Mewy w rozdaniu i mimo, że jest już lekko przeterminowany i będę musiała się z nim rozstać to kolor uwielbiam i będę szukała podobnego!

Szarość to Essie- Macimillian Strasse-Her, który na tą zimową porę stał się moim ulubieńcem :)


Jestem ciekawa jakie kolory goszczą teraz na Waszych paznokciach, w tą paskudną pogodę? 


Buziaki! 

Blondineczka :)



P.S

Szykujcie się na kolejne rozdanie szminek Celia! 



sobota, 23 listopada 2013

WYNIKI Urodzinowego Rozdania! :)

Hej!


Lekko spóźnione, ale tak jak obiecałam w poprzednim poście dzisiaj wyniki urodzinowego rozdania :) Małe podsumowanie:

- do rozdania zgłosiło się 49 osób

- po wykluczeniu podwójnych zgłoszeń i braku spełnionych warunków t.j. (brak obserwacji, brak baneru lub usunięcie bloga, blogi typowo rozdaniowe) pozostało 38 zgłoszeń. 
(Jeżeli ktoś chciałby się upewnić czy jego zgłoszenie było prawidłowe lub co było nie tak, proszę o maila na blondineczka1987@gmail.com)

Z 38 zgłoszeń wylosowałam 3 osoby do których powędrują nagrody i są to: 


1)

2)

3)


Gratuluję! :)

Kochane dziękuję Wszystkim za wzięcie udziału w urodzinowym rozdaniu! Na pewno niebawem będzie kolejne rozdanie szminek Celia, bo mam do nich łatwy dostęp, a wielu z Was ciężko je zdobyć! 

Czekam na adresy zwyciężczyń 3 dni: czyli do wtorku do godziny 20:00, jeżeli nie podacie adresu ponownie wylosuję zwyciężczynię :)

Pamiętajcie, że kolory szminek wysyłane będą losowo, żebyście miały małą niespodziankę :)

Buziaki! 
Blondineczka :) 

niedziela, 17 listopada 2013

Ostatni dzień rozdania!!!!

Kochane!


Dzisiaj już ostatni dzień rozdania i przypominam, że do godziny 24:00 możecie jeszcze się zgłaszać tu:





Przypominam, że w rozdaniu 3 osoby wygrają szminki Celia.


Życzę Wszystkim dużo szczęścia w losowaniu a wyniki postaram się ogłosić za ok 3 dni od momentu zakończenia rozdania :)


Buziaki! 
Blondineczka

niedziela, 3 listopada 2013

Przypomnienie o rozdaniu szminek Celia + zapowiedź rozdania dla książkowych Moli :]

Witajcie!



Kochani z racji niedzielnego lenistwa i kompletnego braku jakiegokolwiek "normalnego" światła, które nadawałoby się do zdjęć chciałam Wam przypomnieć o trwającym nadal rozdaniu na moim blogu,  w którym

 3 osoby wygrają szminkę Celia :)


Wystarczy wypełnić formularz.Szczegóły rozdaniu tu:

Oprócz tego zapraszam Was bardzo serdecznie do odwiedzania mojego bloga książkowego, na którym już niedługo

2 osoby będą miały szanse wygrać książkę :)




A już dziś na książkowym blogu kolejna książka :) 

Zapraszam Was bardzo serdecznie!  

Czy Wasza niedziela też jest tak niesamowicie leniwa? ;) Podzielcie się ze mną co ciekawego obecnie czytacie lub czytaliście w ostatnim czasie! 

Buziaki!
Blondineczka:)

sobota, 19 października 2013

Urodzinowe rozdanie! :) 3 osoby mogą wygrać :)

Hej Kochane!



Tak jak obiecałam, że dziś będzie rozdanie, więc jest!

I od razu przejdę do rzeczy :) W tym rozdaniu wygrają 3 moje obserwatorki, a do zdobycia:

1) Szminka Celia 501, maseczka Rival de loop, odżywka BioVax

 2) Szminka Celia 602, maseczka Rival de Loop, próbka balsamu Palmers


 3) Szminka Celia 601, maseczka Rival de Loop, próbka peeling myjący under20


Tym razem jednak będzie to też niespodzianka dla osób, które wygrają, bo zestawy zostaną wysłane losowo i dopóki nie rozpakujecie nie będziecie wiedziały na który zestaw trafiłyście :)



KRÓTKIE ZASADY:

- MUSISZ BYĆ PUBLICZNYM OBSERWATOREM MOJEGO BLOGA

- WSTAWIĆ BANER Z POWYŻSZYM ZDJĘCIEM I LINKIEM PRZEKIEROWUJĄCYM

Regulamin:

- rozdanie trwa od 19.10 do 17.11 do godziny 24:00, a wyniki zostaną ogłoszone w ciągu paru dni
- na maila z adresem czekam 3 dni w innym wypadku wylosuję kolejną osobę
- musisz mieć ukończone 18lat lub poinformować rodziców o udziale w rozdaniu
- nagrody wysyłam na terenie Polski
- kazda osoba może się zgłosić tylko raz (zgłoszenia z blogów typowo rozdaniowych nie będą brane pod uwagę)
- wszystkie nagrody są nowe, nieużywane i kupione przeze mnie :)






Życzę Wszystkim powodzenia! :)

Buziaki!
Blondineczka :)

środa, 9 października 2013

Pomadko-błyszczyk Celia 512

Hej Kochane!


Dzisiaj kolejna pomadka z Celii. Pamiętajcie, że warto zaglądać, bo tak jak pisałam wcześniej 17 października Blondineczka obchodzi pierwsze urodziny! I w związku z nimi do rozdania między innymi będą pomadko-błyszczyki Celia, które sama osobiście dla Was upoluję :)



Cena: 9,50 zł w osiedlowej drogerii

Opis producenta: 

"Łączy najlepsze zalety pomadki błyszczyka. Nadaje ustom półtransparentny efekt i subtelny kolor. Posiada właściwości nawilżające i apetyczny winogronowy zapach."




Opakowanie:

Tak jak pisałam przy poprzedniej pomadce klik opakowanie jak za cenę 9,50 zł jest bardzo eleganckie i solidne, nie musimy się martwić, że otworzy się wrzucone do torebki :)

Kolor i zapach:

Wszystkie te pomadki pachną rewelacyjnie winogronami i tu nie ma w ogóle o czym mówić :) Natomiast kolor na zdjęciu wygląda delikatnie na czerwony, ale zaraz się przekonacie, że moja lustrzanka przekłamała trochę ten kolor i na ustach prezentuje się trochę inaczej :)
Jest to szminka pół transparentna z licznymi drobinkami, które nie rzucają się jakoś specjalnie w oczy, chyba, że przyświeci słonko ;)


Efekt na ustach: 





Same oceńcie czy efekt na ustach Wam się podoba. Ja nadal jestem zachwycona tymi kolorkami i uważam, że pasują do każdego makijażu :) Jestem nimi zachwycona i uwielbiam je!

Dajcie znać jakie kolory chciałybyście, żeby znalazły się w rozdaniu :) 

Buziaki! 
Blondineczka :) 

poniedziałek, 30 września 2013

Pomadko-błyszczyk Celia 601

Witajcie!


Przerwa w blogowaniu jednak była bardzo przydatna i wróciłam do planowania! Tak! Mimo, że jestem zwolenniczką spontanu to jednak układanie planu pomaga mi w systematyczności. Mam nadzieję, że uda mi się go trzymać i posty na moim blogu będą pojawiać się 2-3 razy w tygodniu i będę urozmaicone i ciekawe dla Was :)


Dzisiaj jednak o pomadko-błyszczyku Cela Nr 601

Cena: 9,50zł w osiedlowej drogerii

Opis producenta:

"Łączy najlepsze zalety pomadki błyszczyka. Nadaje ustom półtransparentny efekt i subtelny kolor. Posiada właściwości nawilżające i apetyczny winogronowy zapach."



Opakowanie:

Jak na szminkę za 9,50zł uważam, że opakowanie jest bardzo solidne i eleganckie. Szminki z tej serii lądują najczęściej u mnie w torebce, gdzie trafiają w różne miejsca, mimo to opakowanie się nie rysuje, a jedyną i nigdy nie zdarzyło mi się, żeby szminka się otworzyła w torebce czy kieszeni.

Kolor i zapach:

Szminka jest z kolekcji Nude i faktycznie można ją do tej kolorystki zaliczyć. Jest to bardzo delikatny pół transparentny róż.

Zapach jest powalający. Jak wszystkie szminko-błyszczyki Celii pachnie winogronami i do tej pory nie znalazłam szminki innej firmy o tak cudownym zapachu! 

Konsystencja:

Bardzo kremowa! Co jest jej ogromną zaletą, ale też może być wadą. Widziałam bardzo wiele postów, gdzie szminki noszone w czasie wyższych temperatur na dworze nie kończyły zbyt dobrze. Mi się taka sytuacja nie zdarzyła, mimo że nosiłam je nie raz w upały. Jednak w planach mam post jak w łatwy i szybki sposób przetopić "zmaltretowaną" szminkę i będziecie mogły zobaczyć, że jedna z moich szminko-błyszczyków też źle skończyła, ale już z zupełnie innego powodu ;) 


Czas na efekt na ustach :) 

Kiedy nie mam ochoty na mocne usta lub wiem, że z lusterkiem w ciągu dnia nie będzie mi po drodze to zdecydowanie zawsze zabieram te szminki, wg mnie wyglądają na ustach fantastycznie :), ale oceńcie same :) 



Ogromnym plusem są odcienie tych szminek, które pasują praktycznie do każdej karnacji i każdego makijażu :) U mnie są to szminki must have. 

NIEDŁUGO Z OKAZJI PIERWSZYCH URODZIN BLOGA DO WYGRANIA MIĘDZY INNYMI SZMINKO-BŁYSZCZYKI CELIA, WIĘC ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN :) 

Właściwie fajnie się złożyło- moje urodziny wypadają 3 października a urodziny bloga już 17! Nie mogę uwierzyć, że to już rok jak jestem z Wami :) 

Dajcie koniecznie znać co myślicie o szminko-błyszczykach, czy je lubicie czy nie i jakie kolorki polecacie :) 

Pozdrawiam! 
Blondineczka :) 

piątek, 7 czerwca 2013

To już jest koniec! [3]

Hej


Mimo, że mój drugi blog dopiero co się pojawił to jakoś od tego czasu czuję się bardziej zorganizowana :) Jakby ktoś jeszcze nie wiedział, a miał ochotę mnie odwiedzić to zapraszam na mojego bloga książkowego Mole w książkach
Zgodnie z planem dzisiaj czas na serię "to już jest koniec" czyli denko :)


Opakowania magazynowane dwa miesiące i nawet mojemu mężowi zaczęły już przeszkadzać, a to oznacza, że czas najwyższy na post ;) ZACZYNAMY :)

Stały element w mojej łazience- odżywki Isana. Do tej pory te różowe były moimi ulubionymi, jednak w tym miesiącu zdradziłam je na rzecz wersji z niebieską nakrętką i muszę powiedzieć,że zastąpię nim wersję różową już na stałe :) Zużywam w tonach, więc niska cena przyciąga :)

Powróciłam do dawniej mojego ulubionego dezodorantu Rexona w wersji różowej i muszę powiedzieć, że był ok, ale kiedyś wydawał mi się lepszy. Teraz używam wersji czarnej.

Zużyłam mój ukochany żel pod prysznic Cien z lidla w wersji tropical mango- teraz pojawiły się nowe opakowania i niestety musiałam kupić inne zapachy, bo wraz ze zmianą opakowania okazało się, że tropical mango również zniknęło :( Mam nadzieję, że nie na stałe. Cena ok.3,50zł :)

Mój mąż zużył swój żel z adidas. Pachnie typowo męsko, jednak dość znacznie wysuszał skórę :/ Teraz furorę robi żel z wygranej od Variable Monika(dziękuje :)) OS dragon fruit z pieprzem :)


Jak zwykle też zużyliśmy dwa opakowania mydełek w płynie Isana, który zawsze ląduje w naszym automatycznym dozowniku do mydła(jeśli chcecie znać moją opinię o nim Klik

Dwa opakowania maszynek ;) Mąż najpierw stwierdził, że Bic nie są dobre i przekonał mnie do zakupu Wilkinson, po czym okazało się, że strasznie szybko się tępią i wróciliśmy z podkulonym ogonkiem do Bic :)

Mgiełka z Avon o zapachu zielonej trawy i kokosa- może być, ale szału nie ma. Mam jeszcze jedną wersję strawberry&guawa OKRUTNIE ŚMIERDZI i chyba zużyję ją jako odświeżacz powietrze. Miałam kiedyś chyba waniliową i byłam strasznie zadowolona. Nie wiem czy jeszcze taka jest, ale będę szukała :)

Płyn dwufazowy do demakijażu oczu Bielenda Awokado- miałam kiedyś i wydawało mi się, że jest mało wydajny. Po powrocie do niego zmieniam zdanie jest genialny i mam dwa opakowania zapasu :)

Krem Perfecta cera mieszana z mikroperłami matującymy- mój ukochany krem po którym moja cera jest fenomenalna i nie zamienię na żaden inny! Recenzja klik

Podkład Bourjois Healthy Mix Nr51. Nie będę tu się rozpisywać odsyłam do recenzji Klik
Mam już kolejne opakowanie :)


Żegnam się też z podkładem Revlon Colostay w kolorze 150 Buff- zdecydowanie zbyt ciężki i zapychający Recenzja klik


Z kremów do rąk zużyłam essence 2w1 wersja Care (miałam wszystkie wersje i wszystkie są bardzo fajne). Moja mama kompletnie się od nich uzależniła i tak jak ja nie znalazła lepszego. Póki co zużyłam też miniaturę Loccitane z 20% masłem shea (będzie recenzja). Mam jeszcze parę miniatur, więc wyrabiam sobie żelazną opinię :)

Szampony:

Próbka Goldwell - zdrowy blask i jedwabista gładkość do włosów suchych, zniszczonych i przeciążonych. Jak dla mnie jedna wielka KPINA, jeszcze nigdy nie miałam jednej wielkiej "bryły" splątanych włosów po jakimkolwiek szamponie.

Drugi to Joanna z apteczki babuni- szampon nawilżająco-regenerujący do włosów suchych i zniszczonych z ekstraktem z miodu i proteinami mlecznymi. Całkiem fajny, nie obciąża włosów, pachnie OBŁĘDNIE i na pewno jeszcze go kiedyś kupię :)

Krem antybakteryjny, matujący Siarkowa Moc- totalna porażka i zapychacz. Recenzja klik


Puder synergen w odcieniu 03 Sand- kiedyś bardzo go lubiłam, a teraz mam większe wymagania i chcę kupić puder kryolan, jednak do tej pory muszę zużyć jeszcze jeden synergen. Więcej go na pewno nie kupię.

Krem Estee LauderDay Wear- bardzo fajny, ale cena przeraża i właśnie ze względu na nią go nie kupię. Chyba, że ktoś mi zechce sprezentować ;) Recenzja klik

Tusze do rzęs:

Yves Rocher - mascara extra volume. Świetny tusz, bardzo dobrze pogrubiający i wydłużający rzęsy. Miałam w dwóch wersjach niebieski i czarny.

Golden Rose Cat Walk instant full volume, zwykła maskara... nic specjalnego, a jedyne czego się dopatrzyłam na plus to, że fajnie rozdzielała rzęsy. Niestety strasznie się kruszyła.

Zmywacz do paznokci mariza- niestety nie polecam, bardzo wysusza płytkę paznokcia i przy intensywnych kolorach w trakcie zmywania mamy lakier rozmazany po całym palcu....

Mini perfum Yves Rocher Flower Party- jak nie lubię kwiatowych zapachów tak ten urzekł mnie totalnie, długo się utrzymywał. Niestety nie mogę go znaleźć w stałej ofercie i dużym rozmiarze :( Atomizer bardzo fajny do torebki- szkoda, że szklany. Ucieszyłam się, że można go otworzyć, umyć i przelać coś innego :)

Wykończyłam też bezbarwny lakier Sephora (nic specjalnego..) i odżywkę Eveline- paznokcie twarde i lśniące jak diament- dla mnie była ideałem, ale wiem, że wielu osobom zrobiła krzywdę.

Zawsze staram się zużywać parę z nagromadzonych próbek i tym razem padło na:

Efektima- maseczka oczyszczająca- efekt cudowny, natomiast wkurzało mnie, że jak zasycha to zaczyna ściągać mocno skórę i osypywać się jak tynk :/

Perfecta- maseczka głęboko nawilżająca- bardzo fajna! skóra po niej jest bardzo gładka

Under20 3w1 żel myjący, peeling złuszczający, maska regenerująca- zużyłam jako żel/peeling, drobinki peelingujące są dość duże i fajnie usuwają martwy naskórek.

Celia- krem nawilżająco-łagodzący 20+ z masłem cupuacu?!?! - szukałam pełnowymiarowego opakowania, niestety nie udało mi się i muszę nacieszyć się kilkoma próbkami, a szkoda, bo krem jest na prawdę warty uwagi.

Z niekosmetycznych produktów wartych uwagi:

Na moje częste bóle głowy duże ukojenie dają mi  chłodzące plastry żelowe Apap Ice. Na początku podchodziłam do nich sceptycznie, ale dają tak przyjemne chłodzenie, że zawsze je mam w swojej apteczce i nie raz przyniosły mi ogromną ulgę w potwornym bólu głowy.

W sezonie grzewczym mam ogromny problem z wysuszaniem śluzówki nosa i wręcz nie mogę oddycha i wcześniej byłam w stanie używać dwa miesiące CODZIENNIE kropli Xylometazolin, których powinno używać się max parę dni. Dla własnego zdrowia poszukałam czegoś co mi pomoże i znalazłam Quixx- naturalna woda morska z Oceanu Atlantyckiego, łagodząca objawy spowodowane niedrożnością nosa i zatok. REWELACJA!

I już na koniec Uff.... Wyrzucam totalnie beznadziejną bazę z Kobo, bo nie ma nawet najmniejszego sensu jej trzymać Recenzja klik Omijajcie szerokim łukiem!

I to już wszystko :) Mam nadzieje, że któraś z Was dotarła do końca :)

Używałyście coś z moich denek? :) Byłyście zadowolone?

Po weekendzie recenzja Rimmel Apocalips- stellar i MacBooka Air  :)

Buziaki!
Blondineczka