W każdym razie Malina wybrała sobię bransoletkę i mimo, że zazwyczaj nie wymieniam się za kosmetyki to zrobiłam wyjątek ;)
Oto cudowności jakie dostałam :)
Na początek piękna kartka z hipopotamem, który idealnie pasuje do pozostałych rzeczy, czyli masecszek :D Dzięki Malince coś czuję, że moja twarz będzie wyjątkowo dopieszczona w tym miesiącu :) Szykujcie się na maseczkowe recenzję :)
Bardzo się cieszę, że będę mogła przetestować trwale barwiący błyszczyk z bell lip tint numer 2. Miałam do wyboru pare kolorów, ale z racji, że robię wszystko żeby oswoić czerwień na moich ustach to zdecydowałam się na taki właśnie kolor i jak tylko go przetestuje to na pewno dam znać na blogu jak się sprawdza :)
Macie lip tint z bell? Sprawdził się u Was? :)
Bardzo dziękuję Malince za cudowne kosmetyki i mam nadzieję, ze paczuszka ode mnie już dotarła :) Zapraszam do odwiedzenia jej bloga klik :)
Jeżeli któraś z Was jest zainteresowana bransoletkami i oglądnięciem pozostałych zawieszek zanim dorobię osobną zakładkę na blogu to piszcie wiadomości na blondineczka1987@gmail.com
Buziaki!
Blondineczka:)