Dzisiaj kolejny szybki makijaż i tylko dwa cienie :) Ostatnio coraz częściej zaczynam kombinować z szybkimi makijażami na co dzień. Ostatnio uparłam się na szarości i tak też powstał dzisiejszy makijaż...
Użyłam jedynie dwóch cieni z inglota, które uwielbiam (jeżeli jesteście zainteresowane mogę podać numery :)) Oczywiście wystarczy jakikolwiek cień w kremowym odcieniu i coś z szarości :)
Przez to, że jasny cień nałożony jest na większą część powieki lub do połowy daje to wrażenie jakbyśmy były bardzo wypoczęte. I tak też mi wszyscy mówili, że chyba w końcu się wyspałam porządnie ;)
Dajcie znać czy Wam się podoba czy może jednak to nie "wasze klimaty" :)
Buziaki!
Blondineczka :)