Followers

czwartek, 23 stycznia 2014

Makijaż dwoma cieniami #2

Hej Kochane!



Dzisiaj kolejny szybki makijaż i tylko dwa cienie :) Ostatnio coraz częściej zaczynam kombinować z szybkimi makijażami na co dzień. Ostatnio uparłam się na szarości i tak też powstał dzisiejszy makijaż...


Użyłam jedynie dwóch cieni z inglota, które uwielbiam (jeżeli jesteście zainteresowane mogę podać numery :)) Oczywiście wystarczy jakikolwiek cień w kremowym odcieniu i coś z szarości :)







Przez to, że jasny cień nałożony jest na większą część powieki lub do połowy daje to wrażenie jakbyśmy były bardzo wypoczęte. I tak też mi wszyscy mówili, że chyba w końcu się wyspałam porządnie ;) 


Dla mnie na co dzień idealny.

Dajcie znać czy Wam się podoba czy może jednak to nie "wasze klimaty" :) 


Buziaki! 
Blondineczka :) 

14 komentarzy:

  1. bardzo fajnie Ci to wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Kluczowym słowem było szybko :)

      Usuń
  3. W szarościach niestety nie czuję się dobrze, ale podobny makijaż przy użyciu brązów często gości na moich powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W brązach też dobrze się czuje i bardzo lubię :)

      Usuń
  4. Kiedyś uwielbiałam szarości, a teraz w szarościach wyglądam jak zmęczona, przestarzała gwiazda porno. :/ Serio. A szkoda, bo u Ciebie to fajnie wygląda. Malujesz czasem dolną powiekę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie sama szarość może powodować efekt "zmęczenia" ale w połączeniu z białym wygląda świeżo :) Kochana zawsze maluję dolną powiekę i tu na zdjęciu też jest pomalowana tylko wyjątkowo bardzo delikatnie :)

      Usuń
  5. prosto i deliaktnie, ja w swojej kolekcji nie mam chyba żadnego szarego cienia ;/ muszę to nadrobić :)
    http://paulinadziewczynaratownika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero ostatnio sobie przypomniałam o szarym cieniu w mojej kolekcji i jest super :)

      Usuń

Nie lubię metody pozyskiwania obserwatorów typu"obserwujemy?", jeżeli podoba Ci się mój blog i masz ochotę go obserwować to będzie mi bardzo miło. Ja w wolnej chwili na pewno do każdego zajrze i jeżeli uznam treść za wartościową to na pewno taki blog zaobserwuję. Nie będzie to jednak "coś za coś"