PAESE MANIFESTO - pomadka w płynie nr 906
Opis producenta:
Manifesto – szminka w płynie, która łączy w sobie silne krycie pomadki i łatwość aplikacji błyszczyka.
Głębokie, czyste pigmenty zapewniają widoczny kolor bez efektu przerysowania. Mokry połysk bez sklejania oraz wygodny i dokładny aplikator - to podstawowe zalety pomadki w płynie.
Zawarty w szmince koktajl witaminy A, E, C wspomaga odżywienie i pielęgnację ust. Receptura opiera się na olejach nawilżających, zapobiegających wysuszeniu naskórka.
Manifesto dostepne jest w 12 najmodniejszych kolorach:
Pojemność: 6 ml
Ważność: 12 miesięcy od otwarcia
CENA: 17,90 zł ( na stronie producenta)
OPAKOWANIE: Solidne, bardzo schludne, wykonane z grubego, przezroczystego plastiku o kanciastych bokach, przez co nie wyślizguję się z ręki.
APLIKATOR: Zgrabny i dobrze wyprofilowany pędzelek, który bardzo ułatwia nakładanie produktu.
ZAPACH I SMAK: Bardzo przyjemny, owocowy. Niektóre szminki w płynie mają specyficzny, chemiczny zapach. Ta pachnie ładnie co nie ukrywam bardzo mile mnie zaskoczyło :)
KOLOR: Intensywna, soczysta czerwień, która po nałożeniu na usta nie traci na intensywności. Pozostawia piękny połysk dający efekt polakierowanych ust.
Zdjęcia nie do końca oddają intensywność tego koloru- jest on tak intensywny jak na zdjęciu powyżej :)
![]() |
| zdjęcie w sztucznym świetle |
![]() |
| zdjęcie w świetle dziennym |
Moja reakcja na efekt :)
TRWAŁOŚĆ: Czyli coś co interesuje Nas najbardziej, szczególnie jeśli chodzi o czerwień. W tym wypadku też się nie zawiodłam. Pomadka trzyma się na moich ustach bez poprawek 5-6h, co jest na prawdę świetnym wynikiem. Do tej pory tylko jedna szminka tego typu trzymała się u mnie podobnie. Bardzo podoba mi się to jak równomiernie schodzi i właściwie po paru godzinach usta nadal wyglądają dobrze mimo, że kolor jest już matowy. Ciężko go zmyć z ust! Mi się praktycznie nie udało, a próbowałam nawet mocnym płynem do demakijażu. W każdym razie efekt po paru godzinach podoba mi się bardzo, usta są lekko różowe, ale nie ma żadnych nieestetycznych plam, ani prześwitów:
Po ok 5h:
OGÓLNA OCENA: Bardzo dobry produkt! Pomadkę testowałam przez parę dni i żadnych minusów nie znalazłam. Do tej pory trafiłam tylko na jeden tego typu kosmetyk, który byłby tak trwały, ale chyba jeszcze żaden nie schodził z biegiem czasu tak ładnie. Odważyłabym się nawet nie zabierać pomadki ze sobą i nie robić poprawek. Tego typu produkty wysuszają usta, jednak ja nie mogłam tego sprawdzić, bo suchych skórek na ustach nigdy nie miałam. Na pewno skuszę się na inne kolory :) Mam już na oku nr 901 :D
6/6
Pomadkę otrzymałam dzięki MALINIE w ramach testów z Malinowym Klubem:
Zapraszam Was też do zapisania się do Malinowego Klubu, jeżeli jeszcze tego nie zrobiłyście ;) Atmosfera w Klubie i Malinowe Klubowiczki, są fantastyczne :)
Pozdrawiam!
Blondineczka :)















