Followers

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozdanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozdanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 marca 2014

Przypominam o rozdaniu! 2 dni do końca i 3 szminki Celia do zgarnięcia :)

Hej!



Kochane Moje przypominam o rozdaniu, które kończy się 8 marca, czyli w Dzień Kobiet :) 

Pamiętajcie, że kto nie próbuje nie wygrywa ;) Czemu nie spróbować szczęścia? :) 

Wszystkim życzę powodzenia, a jeżeli jeszcze się nie zgłosiłaś to zapraszam: 







Buziaki! 
Blondineczka :)

niedziela, 2 marca 2014

Kolorowy french :)

Hej!


Dzisiaj szybciutko, chciałam Wam pokazać moje ulubioną wersję french'a. Kiedyś jeszcze jak nosiłam tipsy to najbardziej lubiłam latem właśnie taką kolorystykę.

Oceńcie same :)




I w świetle dziennym:

Dajcie koniecznie znać czy Wam się podoba, czy raczej nie jest w Waszym stylu? :)

Jedyna wada jest taka, że niestety brokatowe końcówki mimo seche vite utrzymały się u mnie tylko 1,5 dnia i nie wiem czy to wina lakieru bazowego, którego użyłam - już jest na wykończeniu i nie trzyma się zbyt dobrze, czy jednak winowajcą jest brokat.


Przypominam też o trwającym jeszcze 6 dni rozdaniu pomadko-błyszczyków Celia! Do zgarnięcia 3 sztuki :)Szczęściu trzeba sprzyjać, kto nie próbuje nie wygrywa :) 



Buziaki!

Blondineczka :)

czwartek, 20 lutego 2014

ROZDANIE! 3 wygrane! do zgarnięcia szminko-błyszczyki Celia :)



Hej Kochane! 







Tak jak obiecałam, że będzie rozdanie, więc jest!

ROZDANIE POTRWA OD DZIŚ DO 08.03 :) 

I od razu przejdę do rzeczy :) W tym rozdaniu wygrają 3 moje obserwatorki, a do zdobycia Szminko- błyszczyki z Celii. Niestety nie udało mi się tym razem zdobyć 602, bo akurat nie było, ale mam dla Was:






2 szt. Nr 601: 




1 szt. Nr 508

Nie obawiajcie się- nie jest to tak intensywna czerwień jak możecie oglądać na zdjęciu. Szminka jest bardzo delikatna- półtransparentna :) Sama ją mam i bardzo lubię :) 



KRÓTKIE ZASADY:

- MUSISZ BYĆ PUBLICZNYM OBSERWATOREM MOJEGO BLOGA


- WSTAWIĆ BANER Z POWYŻSZYM ZDJĘCIEM I LINKIEM PRZEKIEROWUJĄCYM

- WYPEŁNIĆ FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY

I to Wszystko :) 


Regulamin:

- rozdanie trwa od 20.02 do 08.03 do godziny 24:00, a wyniki zostaną ogłoszone w ciągu paru dni
- na maila z adresem czekam 3 dni w innym wypadku wylosuję kolejną osobę
- musisz mieć ukończone 18lat lub poinformować rodziców o udziale w rozdaniu
- nagrody wysyłam na terenie Polski
- kazda osoba może się zgłosić tylko raz (zgłoszenia z blogów typowo rozdaniowych nie będą brane pod uwagę)
- wszystkie nagrody są nowe, nieużywane i kupione przeze mnie :)





Zapraszam i życzę Wszystkim POWODZENIA :)


Buziaki!

Blondineczka :)










środa, 12 lutego 2014

Haul zakupowy :) + zapowiedź rozdania.

Hej!



Dzisiaj szybko co udało mi się wczoraj zdobyć na małych zakupach, bo jak zwykle wszystko kończy mi się na raz. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale u mnie zazwyczaj albo wszystko jest albo właśnie się skończyło ;)


Zaczynamy od zapachów, które zawsze w moim domu muszą być :)

Tym razem skusiłam się na sense&spray z glade o zapachu drzewa sandałowego z Bali i jaśminu, który swoją drogą pachnie bardzo intensywnie i bardzo ładnie, trochę "męsko". Bardzo mi się podoba  i od dawna chciałam mieć ten odświeżacz, bo tam gdzie je widywałam zawsze bardzo intensywnie i ładnie pachniało i tak też jest :) Cena trochę mniej fajna bo ok 22-23zł

Dokupiłam też wkład do innego urządzenia, które już w domu mam od dawna. Wybrałam zapach - owocowa świeżość. Kosztuje niecałe 16zł


Wreszcie "zdradziłam" piankę do golenia z Isany i z mężem będziemy testować Satin Care od Gilette :) Akurat udało mi się dorwać na promocji za trochę ponad 15zł w Rossmannie.

Skończył mi się też suchy szampon z batiste, w którym byłam zakochana, ale postanowiłam sprawdzić zachwalany tak bardzo szampon z Isana.

Mój ukochany lakier do włosów  Elnette zamieniłam tym razem na got2b  volumania, który swoją drogą ostatnio też jest bardzo zachwalany i jestem ciekawa jak się sprawdzi na moich cienkich i oklapniętych włosach. Jeszcze nie testowałam, ale wąchałam i faktycznie ładnie pachnie malinami :)


Standardowo już żele z Isany - mój ulubiony czyli masło shea i owoc pasji + skusiłam się na coś czego wcześniej nie widziałam i jest to marakuja i kokos. Muszę powiedzieć, że ten zapach jest OBŁĘDNY! :D



W Biedronie udało mi się dostać mój ulubiony płyn micelarny z bebeauty- duże opakowanie 400ml za trochę ponad 7zł 


Sama jestem zdziwiona jak skrupulatnie trzymam się mojego planu na ten rok i wykańczam wszystkie podkłady, które gdzieś tam mi zostawały. W tym momencie została mi tylko resztka affinitone, która skończy się na dniach i w zamian kupiłam Rimmel Match Perfection w kolorze 010 Light Porcelain. Wydaje się bardzo jasny, a raczej idealnie jasny do mojej bladej cery.  Też był na promocji, ale nie pamiętam już za ile.



Udało mi się też dorwać coś nowego ( dla mnie oczywiście) czyli cień z Celii. Kosztował całe 7zł... 





Jedno delikatne pociągnięcie palcem po cieniu zapowiada się fajnie i mam nadzieję, że pigmentacja tych cieni na oku będzie równie dobra, bo to by był fajny zestaw na wyjazdy do zwykłego dziennego makijażu :) 


I na koniec mała zapowiedź, kolejny post będzie postem ROZDANIOWYM :) 

Tak jak pisałam wcześniej będą do wygrania 3 szminki Celia, więc 3 osoby będą mogły zgarnąć je i wypróbować :) 


Oprócz szminek i cieni z Celii udało mi się też znaleźć ich kremy i błyszczyki w miejscowej małej drogerii i w związku z tym, pytanie do Was....

Czy w kolejnych rozdaniach, które na pewno będą się pojawiały na moim blogu chciałybyście aby w nagrodach pojawiły się szminki, cienie czy może błyszczyki Celia? :) 

Ciekawa jestem czy któraś z Was miała już podkład z Rimmel i jakie są wasze wrażenia. Ciekawa też jestem Satin Care i Got2b więc dajcie koniecznie znać! 


Buziaki! 
Blondineczka :)





niedziela, 9 lutego 2014

Kolejne pazury w kropki :)

Hej!



Mimo, że śniegu (całe szczęście!) nie ma to wahania pogody znowu nie wpływają na mnie dobrze :( Ciągłe bóle głowy i nastrój jakiś taki szarawy :/ Dlatego też tym razem na moich pazurach też szaro- buro ;) w kropki:





Fiolecik to lakier z Marizy, który wygrałam kiedyś u Panny Mewy w rozdaniu i mimo, że jest już lekko przeterminowany i będę musiała się z nim rozstać to kolor uwielbiam i będę szukała podobnego!

Szarość to Essie- Macimillian Strasse-Her, który na tą zimową porę stał się moim ulubieńcem :)


Jestem ciekawa jakie kolory goszczą teraz na Waszych paznokciach, w tą paskudną pogodę? 


Buziaki! 

Blondineczka :)



P.S

Szykujcie się na kolejne rozdanie szminek Celia! 



czwartek, 21 listopada 2013

Podkład Maybelline Affinitone - recenzja

Witajcie Kochane!


Tak jak obiecywałam  dzisiaj recenzja podkładu Maybelline Affinitone, jak pewnie wiecie w dniach 22.11-28.11 będzie - 40% na kolorówkę w Rossmannie. Dlatego też intensywnie testowałam ten podkład przez prawie dwa tygodnie każdego dnia. I mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że moja opinia o tym podkładzie jest już wyrobiona w 90%.


Podkład znajduje się w tubce 30 ml i występuje w 6 wersjach kolorystycznych. Ja mam najjaśniejszy 03 light sand beige i mimo, że jestem OKROPNIE blada to podkład wydaje się być całkiem ok i ładnie dopasowuje się do koloru mojej skóry. Zdecydowanie nie muszę się martwić, że coś mi się będzie odcinał co niekiedy zdarza mi się przy najjaśniejszym podkładzie Healthy Mix ...




Największym minusem tego podkładu jest jego konsystencja, ale jest to jego wadą chyba jedynie przy nadkładaniu, bo podkład dosłownie spływa po ręce. Jest to formuła tak lejąca, że jak potrząśniemy tubką, to aż "chlupie" ;) Jego konsystencja ma jednak też plusy, bo podkład jest niesamowicie lekki i nie tworzy efektu maski. Jakichkolwiek smug też się raczej nie dopatrzycie.


Kolor może wydawać się dość ciemny, ale na prawdę fajnie dopasowuje się do koloru skóry :)

Czas na efekty przed i po, które miałyście okazję już oglądać w poście z pierwszymi wrażeniami:


PRZED:
PO:


Podkład dość szybko zastyga na twarzy, więc warto go w miarę szybko rozetrzeć. Osobie, której nakładanie podkładu idzie sprawnie nie sprawi to większego problemu. Sama akurat to bardzo lubię, bo zazwyczaj się spieszę i nie chce mi się bawić zbyt długo, a z racji że podkład nie zostawia smug nie trzeba się z nim specjalnie pieścić ;)

Co ważne, bez nałożenia kremu na pewno się nie obejdzie, szczególnie w miejscach skłonnych do przesuszeń. Podkład niestety z pewnością podkreśli Wam suche skórki i może przesuszać niektóre bardziej podatne miejsca. Ja mam cerę mieszaną, czyli tłustą w strefie T i normalną lub suchą w pozostałych częściach twarzy, jednak używając go przez 2 tygodnie dzień w dzień i stosując pod niego dobry krem nie zauważyłam żadnych przesuszeń, a podkład wyglądał nadal świetnie.

Jednak jeżeli macie cerę suchą to zdecydowanie NIE POLECAM Wam tego podkładu, bo jestem prawie pewna, że nie będziecie z niego zadowolone.

Krycie... powiedziałabym, że jest średnie. Jak widzicie ja nie mam specjalnych problemów z cerą, czasem pojawią się jakieś drobne wypryski i zaczerwienienia i z tym podkład radzi sobie bez problemu. Jeżeli zdarzyło się, że miałam jakąś większą zmianę to była ona lekko przykryta, ale dla poczucia własnego komfortu i całkowitego przykrycia niedoskonałości konieczny jest korektor.

Jeżeli macie większe problemy z cerą to wystarczy wspomóc się korektorem i będzie ok. Myślę, że warto używać czegoś lekkiego w takich sytuacjach, żeby jeszcze bardziej nie zapychać cery.

Efekt po nałożeniu podkładu jest dla mnie zadowalający, skóra się nie świeci jak np po Healthy Mix i można by zrezygnować z pudrowania, jednak z racji mojej tłustej strefy T zawsze stosowałam puder.

Jak mówiłam testowałam go intensywnie, bo ostatnie dwa tygodnie miałam bardzo intensywne i pare razy zdarzyło mi się nałożyć go o godzinie 8 i wrócić do domu o godzinie 21-23 ....

I tu muszę powiedzieć, że jestem zachwycona! Ani razu nie pudrowałam twarzy w między czasie, podkład nadal był na swoim miejscu, delikatnie prześwitywały drobne niedoskonałości, ale co najważniejsze cera w strefie T oczywiście się błyszczała, ale bardzo delikatnie i właściwie wglądało to bardzo naturalnie!

Niestety często mam z tym problem i po paru godzinach zazwyczaj wyglądałam jak świecąca się bombka, a tu takie zaskoczenie :)

Cena podkładu jest bardzo fajna, bo w regularnej cenie to ok. 24,99zł, a na promocji - 40 % to już w ogóle ;)

Moja ocena:

4/5 

Sama nie planuje zakupów na promocji - 40%, chociaż nadal zastanawiam się nad dokupieniem tego podkładu...

Dajcie koniecznie znać co planujcie upolować w Rossmannie, a może i ja się skuszę ;)

Zapraszam też na nową recenzję na www.molewksiazkach.pl, bo dziś kolejna część GRY - [Geim]

Buziaki!

Blondineczka :)

P.S 

Wyniki rozdania urodzinowego w sobotę! Chciałam zdążyć z recenzją podkładu, miałam kompletne urwanie głowy, a do tego mam masę rzeczy do nauki na piątkowy arabski i niestety nie dam rady wcześniej :( 


niedziela, 17 listopada 2013

Ostatni dzień rozdania!!!!

Kochane!


Dzisiaj już ostatni dzień rozdania i przypominam, że do godziny 24:00 możecie jeszcze się zgłaszać tu:





Przypominam, że w rozdaniu 3 osoby wygrają szminki Celia.


Życzę Wszystkim dużo szczęścia w losowaniu a wyniki postaram się ogłosić za ok 3 dni od momentu zakończenia rozdania :)


Buziaki! 
Blondineczka

czwartek, 7 listopada 2013

2 fazówka z Bielendy - dlaczego się już nie lubimy...

Witajcie Kochane!



Jakiś czas temu pisałam, że udało mi się łagodny 2- fazowy płyn do demakijażu oczu od Bielendy w bardzo okazyjnej cenie w Biedronce. Kupiłam dwa opakowania i na początku byłam bardzo zadowolona.

 Kiedyś już go używałam i byłam zadowolona, jednak cały czas nie potrafiłam sobie przypomnieć, dlaczego przestałam go używać...

Czytałam wiele recenzji tego płynu na różnych blogach  i kuszona do niego wróciłam. Niestety już się nie spotkamy więcej, ale o tym za chwilkę ;)



Powinnam zacząć od tego, że producent określa płyn jako łagodny i zapewnia o możliwości stosowania go przez osoby noszące szkła kontaktowe. Niestety nie byłabym o tym przekonana, mimo że soczewek nie noszę to zdarzyło mi się, że przecierając oko odrobina płynu dostała się do oka i nie było to najprzyjemniejsze... o czerwonym oku nie wspomnę...

Od produktu, który jest stosowany do demakijażu oka wymagam tego żeby nie podrażniał oczu, bo wydaje mi się rzeczą naturalną, że przy tego typu produkcie czasem zdarzy się, że przez nieuwagę czy zmęczenie dostanie się do oka.


Płyn jest oczywiście 2 - fazowy i składa się dwóch kolorków: żółtego i zielonego, które dobrze się ze sobą mieszają i łączą na tyle długo, że spokojnie można wylać go na wacik. Niestety nie wiem czy ktoś jeszcze zauważył taką zależność, ale u mnie zawsze ta żółta warstwa kończyła się dużo szybciej niż zielona... 

Zauważyłam też, że jeżeli wacik nie jest gładki, a ma jakąś strukturę to niestety płyn lubi z niego uciekać zanim się w niego wchłonie. Zdarzyło mi się to parę razy, ale to kwestia przykładania do tego większej uwagi w czasie wylewania na wacik.

Możliwe, że winowajcą jest też dozownik a raczej jego brak. Przydałoby się, żeby producent pomyślał nad jakimś silikonowym ograniczeniem otworu, którym wylewamy płyn.

Co mnie do niego bardzo przekonało? 

Zdecydowanie to, że świetnie radził sobie ze zmywaniem makijażu i dosłownie po chwili wszystko znikało z mojego oka. Eyeliner nie był dla niego problemem, również produkty wodoodporne schodziły bez problemu!

A dlaczego się już nie spotkamy? 

Producent zapewnia, że płyn nie pozostawia tłustej warstwy, ale niestety się nie zgodzę. Przez to, że płyn zawiera argininę, olej palmowy i olej kokosowy nie jest realne, żeby tłustej warstwy nie było...

Generalnie nie przeszkadzałoby mi to specjalnie, bo i tak zawsze myję jeszcze twarz żelem, ale niestety po zużyciu prawie dwóch opakowań zauważyłam, że pory w okolicach moich oczu, które mają kontakt z wacikiem w czasie demakijażu są zapchane :( I porobiły mi się drobne grudki...

Winowajcą jest zdecydowanie ten płyn, bo zastąpiłam go na jakiś czas płynem micelarnym z Bebeauty Biedronki i problem zniknął...

Bardzo żałuję, bo produkt na prawdę bardzo dobrze radził sobie z demakijażem oka. Z drugiej strony stosując płyn micelarny, mogę go używać do demakijażu całej twarzy i jest to dużo wygodniejsze.


Moja ocena:

4/6


Dajcie znać czy używałyście tego płynu, jakie są Wasze odczucia i czy wolicie stosować płyny 2- fazowe czy może jednak micele lub mleczka? 

Przypominam też o rozdaniu trwającym do 17 listopada, w którym 3 osoby wygrają szminki Celia :) Wystarczy wypełnić formularz tu: klik

I zapraszam również na bloga książkowego, na którym niedługo pojawi się rozdanie książek :) klik

Buziaki! 
Blondineczka :) 

niedziela, 3 listopada 2013

Przypomnienie o rozdaniu szminek Celia + zapowiedź rozdania dla książkowych Moli :]

Witajcie!



Kochani z racji niedzielnego lenistwa i kompletnego braku jakiegokolwiek "normalnego" światła, które nadawałoby się do zdjęć chciałam Wam przypomnieć o trwającym nadal rozdaniu na moim blogu,  w którym

 3 osoby wygrają szminkę Celia :)


Wystarczy wypełnić formularz.Szczegóły rozdaniu tu:

Oprócz tego zapraszam Was bardzo serdecznie do odwiedzania mojego bloga książkowego, na którym już niedługo

2 osoby będą miały szanse wygrać książkę :)




A już dziś na książkowym blogu kolejna książka :) 

Zapraszam Was bardzo serdecznie!  

Czy Wasza niedziela też jest tak niesamowicie leniwa? ;) Podzielcie się ze mną co ciekawego obecnie czytacie lub czytaliście w ostatnim czasie! 

Buziaki!
Blondineczka:)

środa, 23 października 2013

Ekspresowy makijaż i zbyt ekspresowe zdjęcia ;)

Hej Kochane!



Dzisiaj szybciutko, bo ostatnie dni są tak zabiegane dla mnie, że chyba nie wiem jak się nazywam ;)
Makijaż robiony "na szybko" i już chyba nie pamiętam kiedy na moim oku gościły takie kolory, ale chyba dobrze się w nich czuję :) Kreska wyjątkowo "szalona" jak nigdy ;)

I oczywiście wszystko by było ok, gdyby nie fakt, że ze zdjęciami to się troszkę pospieszyłam i nie było kiedy popatrzeć jak wyszły, dlatego jakość delikatnie mówiąc nie jest powalająca ;)







Chyba będę zdecydowanie częściej stosować te kolory :) no może kreskę sobie podaruję w takiej wersji long ;) 


Dajcie koniecznie znać co myślicie - mimo złej jakości zdjęć…

Przypominam o urodzinowym rozdaniu, w którym 3 osoby wygrają szminki Celia :) klik


Buziaki! 
Blondineczka :)

sobota, 19 października 2013

Urodzinowe rozdanie! :) 3 osoby mogą wygrać :)

Hej Kochane!



Tak jak obiecałam, że dziś będzie rozdanie, więc jest!

I od razu przejdę do rzeczy :) W tym rozdaniu wygrają 3 moje obserwatorki, a do zdobycia:

1) Szminka Celia 501, maseczka Rival de loop, odżywka BioVax

 2) Szminka Celia 602, maseczka Rival de Loop, próbka balsamu Palmers


 3) Szminka Celia 601, maseczka Rival de Loop, próbka peeling myjący under20


Tym razem jednak będzie to też niespodzianka dla osób, które wygrają, bo zestawy zostaną wysłane losowo i dopóki nie rozpakujecie nie będziecie wiedziały na który zestaw trafiłyście :)



KRÓTKIE ZASADY:

- MUSISZ BYĆ PUBLICZNYM OBSERWATOREM MOJEGO BLOGA

- WSTAWIĆ BANER Z POWYŻSZYM ZDJĘCIEM I LINKIEM PRZEKIEROWUJĄCYM

Regulamin:

- rozdanie trwa od 19.10 do 17.11 do godziny 24:00, a wyniki zostaną ogłoszone w ciągu paru dni
- na maila z adresem czekam 3 dni w innym wypadku wylosuję kolejną osobę
- musisz mieć ukończone 18lat lub poinformować rodziców o udziale w rozdaniu
- nagrody wysyłam na terenie Polski
- kazda osoba może się zgłosić tylko raz (zgłoszenia z blogów typowo rozdaniowych nie będą brane pod uwagę)
- wszystkie nagrody są nowe, nieużywane i kupione przeze mnie :)






Życzę Wszystkim powodzenia! :)

Buziaki!
Blondineczka :)

czwartek, 17 października 2013

1-sze Urodziny Bloga + zapowiedź sobotniego rozdania :)

Witajcie Kochane!




Oczywiście nie mogłabym nie zacząć od tego, że nie mam pojęcia kiedy to zleciało, ale właśnie dzisiaj mija równiutko rok odkąd jestem z Wami jako Blondineczka :)


I właśnie w tym dniu chciałabym WAM

Serdecznie podziękować! 

Za to, że jesteście ze mną, że zaglądacie, komentujecie i inspirujecie :) Gdyby nie WY to na pewno, by mnie tu nie było, nie znalazłabym tylu cennych informacji i porad na Waszych blogach :) 

W ciągu tego roku:

Uzbierało się Was 238 i 77 na google+ i wyświetliłyście mojego bloga 29 521 razy :) 


Bardzo Wam Kochane Dziękuję :* 

Żeby słowa nie były puszczone na wiatr i aby wyrazić moją wdzięczność za to, że jesteście to już w SOBOTĘ zorganizuję dla Was rozdanie :) 

Rozdanie będzie trwało dokładnie do 17 listopada i wygrać w nim będą mogły 3 osoby! :) 

Jak już wspominałam wcześniej będą to szminki Celia, których tak wiele z Was nie może zdobyć. Także do Soboty! :D

Buziaki!
Blondineczka :)

czwartek, 18 kwietnia 2013

SZPITAL :( i przyspieszone rozdanie :)

Kochane!

Jak pewnie pamiętacie czekałam już od miesiąca na miejsce w szpitalu i jak się okazuje doczekałam się! Przed 14 odebrałam telefon ze szpitala, że jutro o godz. 8 mam się zgłosić na oddział (miło, że w ogóle dali mi czas na spakowanie). Podejrzewam, że spędzę tam przynajmniej tydzień i w głębi serca mam ogromną nadzieję, że wypuszczą mnie przed weekendem majowym! 5 maja obchodzimy z mężem pierwszą rocznicę ślubu i nie chciałabym spędzić tego czasu w szpitalnym łóżku :( Strasznie się boję szpitali i ogólnie jestem przerażona wizją spędzenia tam choćby jednej nocy, te wszystkie rezonanse i inne takie to już nie wspomnę! Ale cóż... wszystko trzeba przeżyć. Mam tylko nadzieję, że znajdą tego paskudnego guza i wrócę wreszcie do zdrowia! Postaram się coś pisać w międzyczasie, ale nie wiem czy mój internet to uciągnie :( Koniec pitu pitu!

Teraz przejdziemy do milszej wiadomości! Wczoraj pisałam, że w poniedziałek pojawi się dla Was niespodzianka, ale postanowiłam to przyspieszyć z racji "wakacji" w szpitalu. Co do wygrania?

Lakiery Blogerek!

Nr1 Gosia www.herself-and-i.blogspot.com

Nr2 i Nr3 TheOleskaaa www.theoleskaaa.blogspot.com

Nr4 Miratell www.miratell.blogspot.com


KRÓTKIE ZASADY:

- MUSISZ BYĆ PUBLICZNYM OBSERWATOREM MOJEGO BLOGA
- WSTAWIĆ BANER Z POWYŻSZYM ZDJĘCIEM I LINKIEM PRZEKIEROWUJĄCYM

Regulamin:

- rozdanie trwa od 18.04 do 10.05 do godziny 24:00, a wyniki zostaną ogłoszone w ciągu paru dni
- na maila z adresem czekam 3 dni w innym wypadku wylosuję kolejną osobę
- musisz mieć ukończone 18lat lub poinformować rodziców o udziale w rozdaniu
- nagrody wysyłam na terenie Polski
- kazda osoba może się zgłosić tylko raz (zgłoszenia z blogów typowo rozdaniowych nie będą brane pod uwagę)


Wzór zgłoszenia:

Obserwuję jako:
Baner: [link]
Wybieram lakier: Gosia/TheOleskaaa/Miratell 
email:

Wygrane będą 4 :) Chciałam drobiazgiem uszczęśliwić więcej osób :) Czekam na wasze zgłoszenia pod tym postem! :)

Buziaki!
Blondineczka! :)

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

PRZED!Ostatni dzień rozdania, Haul ciuchowy i moja wygrana :)

Hej Kochane!

Przypominam, że jutro jest ostatni dzień organizowanego przeze mnie rozdania, więc jeżeli macie ochotę, a jeszcze się nie zgłosiłyście to serdecznie zapraszam. Zgłoszenia do 24:00 klik

Dzisiaj szybciutki post z moich wczorajszych zakupów :) Tym razem nic co kupiłabym w Galeriach Handlowych, a jedynie rzeczy kupione za grosze na targu "Świebodzkim" we Wrocławiu :) Zazwyczaj moje zakupy są dużo większe, ale jakoś nic nie wpadło mi w oko i strasznie bolała mnie głowa, więc średnio miałam ochotę na buszowanie po straganach ;)

Kupiłam jedynie dwie bluzki:

z sową 30zł
druga za 20zł :)

Najbardziej zadowolona jestem chyba z butów :) 30zł Lubię takie buty do legginsów i do tego nabite ćwiekami, więc super :) 


Moja nowa torebka do luźnych stylizacji- całe 20zł

Bardzo podoba mi się wzorek na podszewce :)

Nie wyszłabym bez legginsów, zawsze kupuje u tego samego Rumuna, bo mam już sprawdzone. O dziwo jak na targowe są dobrej jakości, a moja poprzednia para wytrzymała 2 lata intensywnego noszenia. Na pewno kupię jeszcze kilka par. Kosztowały 35zł i mają fajne "skórkowe" kieszonki :)
I na koniec dopełnienie do butów ;) Moja nowa pieszczocha za 15 zł ;) 
Kupiłam tez lakier , który nie załapał się na zdjęcia, ale pojawi się niedługo w odsłonie pazurowej :) 

Chciałam też podziękować Variable Monika klik, za tak szybką przesyłkę :) Udało mi się wygrać u Moniki w rozdaniu i same zobaczcie jakie cudowności dostałam :) 

Jak tylko zobczyłam pudełko po glossyboxie to bardzo się ucieszyłam, strasznie chciałam takie na kosmetyki, a sama nie subskrybuję pudełek.


W środku same cudowności :) 
Kolory bronzera i różu pojawią się niedługo na blogu wraz z recenzjami :) Na dzień dzisiejszy mogę tylko powiedzieć, że kolorystycznie dla mnie ideały!

Żel który bardzo chciałam wypróbować! - on na prawdę pachnie jak pieprz! Mój mąż go zgarnął tego samego dnia kiedy dostałam paczuszkę, mam nadzieję, że uda mi się go choć trochę skubnąć ;) 
I oczywiście lakier, który u mnie wywołał efekt wow! Kolor jest fantastyczny!

Jeszcze raz bardzo dziękuję :) 

Życzę i Wam powodzenia w moim rozdaniu, a zaraz po zakończeniu obecnego, będzie kolejne, coś dla Was upolowałam i nie było łatwo! więc bądźcie czujne! :) Pojawi się jeszcze w tym tygodniu :) 

Buziaki!
Blondineczka:)