Witajcie Kochane!
Jak już wcześniej wspominałam zima to dla mnie najgorsza pora roku. Nie ukrywam, że jestem ciepłolubna ;) i zdecydowanie wolę wiosnę i lato. Najbardziej bym się cieszyła jakby w ogóle śniegu nie było, ale "sorry taki mamy klimat" ;) W tym roku i tak nie jest tak źle, jednak wszech obecna szarość i nuda doprowadza mnie do szału i postanowiłam ożywić trochę swoje usta :)
Idealna do tego celu stała się szminka z Rimmel z serii Kate nr 20. Piękny intensywny róż, który po prostu uwielbiam!
Bardzo lubię szminki z tej serii, bo są bardzo kremowe i nie wysuszają ust i całkiem nieźle się utrzymują :)
Może nie każdemu przypadnie do gustu ten intensywny kolor o tej porze roku, ale miałam ochotę zaszaleć :)
Stawiacie na stonowane kolory na ustach czy jednak intensywność? :)
Buziaki!
Blondineczka