Followers

czwartek, 26 września 2013

Mam manię na kropki! + BONUSIK ;)

Hej Kochane :)


Pogoda nie sprzyja dobremu nastrojowi.... Ostatnio jestem jakaś nerwowa, ale są tego plusy, bo wyżywam się codziennie na szybkim marszu 5km i mam nadzieję, że wyjdzie mi to na zdrowie i zredukuję parę kg ;)

Wracając do tematu dzisiejszego posta... tak mam manię na kropki, ale na ... PAZNOKCIACH :)

Nie wiem co mnie wzięło nagle, ale kombinuje z kropkami jak koń pod górkę i za każdym razem zastanawiam się jakie by tu kolory połączyć ;)








I chyba moja ulubiona wersja: 


Tak wiem... nie jestem normalna ;)

I na koniec bonusik ;) Od razu mówię, że mój pies też nie jest do końca normalny ;) Uwielbia kołdrę, zawsze pod nią wchodzi, ale dzisiaj zastałam takie cuś ;) Nie wiem czy jeszcze mnie kiedyś czymś zadziwi.... Śpi w każdej możliwej pozycji i jak widać najczęściej do góry brzuchem ;)



Gdyby mój pies potrafił mówić to w tej sytuacji byłoby to:

"Błagam nie idźmy nigdzie! Ja jeszcze potrzymam i wcale nie chce iść na dwór, a w ogóle to tu mi dobrze i idź sobie sama! "


Dajcie znać czy też ostatnio macie jakąś paznokciową manię i która wersja kropek najbardziej Wam się podoba,a może nie lubicie ich wcale?  :) 

Pozdrawiam

Blondineczka :) 

22 komentarze:

  1. ostatnia wersja faktycznie najlepsza ;) a pies słodki, zwłaszcza jego spojrzenie! ;) ja nie mam jakiejś specjalnej mani na paznokcie, sporadycznie kupuję lakiery, ale ostatnio zrobiłam sobie mój pierwszy manicure hybrydowy i zadowolona ;) ładne, spokój z malowaniem... niedługo powtórka, bo trochę już się zniszczyły ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo, że jestem też stylistką paznokci to nie jestem za bardzo za hybrydami, ale głównie ze względu na dobro paznokci ;) Ale oczywiście jest to bardzo wygodne :)

      Usuń
  2. kropki nigdy nie wyjdą z mody :P

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne kropki, ja uwielbiam :) haha niezły pies :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio szaleje na ich punkcie ;) Pies Nam się trafił niezły ;)

      Usuń
  4. Te szare z neonowym różem są cudne!!!!!! Psiak słodki. Pogłaskaj go za uchem ode mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Piesek pogłaskany i zadowolony :)

      Usuń
  5. Rewelacyjny ten Twój psiak :))

    OdpowiedzUsuń
  6. mi się ostatnio podobają kolorowe kropki na białym tle :)
    np. tło białe a kropki różowe, tyle że w różnych odcieniach, swietnie to wygląda bo robiłam coś takiego!

    przesłodziak z niego *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm teraz to mnie zaintrygowałaś :D Już wiem jak pomaluje paznokcie :D

      Usuń
  7. Ale masz piękne paznokcie ! też uwielbiam kropeczki na pazurkach :) ( boje ulubione połączenie to białe pazurki i błękitne kropeczki :) )
    Pozdrawiam!
    assymetryczna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Musze spróbować tego połączenia :)

      Usuń
  8. śliczne kropeczki, sama często do nich powracam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie do tej pory jakoś niespecjalnie się pojawiały, za to teraz non stop kropki ;)

      Usuń
  9. Mnie też najbardziej spodobała się ostatnia wersja mani. Na kropki jakoś nie mam szału od czasu, gdy kupiłam sobie topper w formie okrągłych takich jakby cekinów, które ciężko było potem zmyć z paznokcia :P Hehe, fajny widok zastałaś w łóżku, musiało być mu tam bardzo wygodnie i ciepło;)

    Ps. Moja przerwa też niestety trwała prawie miesiąc, ale na szczęście wszystko powraca na spokojne tory;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię kiedy topper jest ciężko zmyć, ale kropeczki zmywają się normalnie i podbiły moje serce :D Piesek zawsze jest w łóżku i jak nie wiadomo gdzie jest tzn, że leży gdzieś pod kołdrą ;)

      P.S
      Chyba była mi potrzebna ta przerwa i mam nadzieję,że teraz wszystko wróci do normy.. :)

      Usuń

Nie lubię metody pozyskiwania obserwatorów typu"obserwujemy?", jeżeli podoba Ci się mój blog i masz ochotę go obserwować to będzie mi bardzo miło. Ja w wolnej chwili na pewno do każdego zajrze i jeżeli uznam treść za wartościową to na pewno taki blog zaobserwuję. Nie będzie to jednak "coś za coś"