Dobra wyładowałam się ;) to wszystko dlatego, że przez wizyty we wroc wydaje kolejne pieniądze na kosmetyki ;) ale obiecuje, że już w tym miesiącu nic nie kupię ;)
Ostatnio mogłyście zobaczyć mój lidlowski nabytek, czyli kominek z olejkami i przechodząc koło sklepu wszystko za...5,99zł i nie tylko :p musiałam wziąć jeszcze jeden kominek tym razem w wersji xl kosztował 7,50zł
Do tego oczywiście świeczki big size za 7zł
Nie obyło się też bez lakieru, który stał się chyba już hitem i do tego stopnia podobał mi się efekt jaki dziewczyny pokazywały na swoich pazurach, że i ja musiałam go kupić. Kszt 12,60zł lub 12,90zł
Zawoziliśmy telefon do naprawy w sobotę i "pech" chciał, że obok serwisu jest stoisko golden rose ;) niestety nie było wtedy już cienia na który polowałam, więc Pani na stosiku zaproponowała mi, że odłoży go dla mnie przy następnej dostawie i wczoraj przy odbiorze telefonu odebrałam też mój cień, a mowa o cieniu nr 126, ktory ma być odpowiednikiem kultowego cienia mac satin toupe i muszę powiedzieć, że są praktycznie identyczne z tym, że golden rose kosztował 8,90zł, a nie 49zł :D
Na koniec wpadłam do natury dosłownie tylko zerknąć ;) a wyszłam z dwoma kremami essence jeden care a drugi repair. U mnie kremy idą jak woda, więc od razu wzięlam dwa. Standardowo jeden wpadnie do torebki, a drugi będzie leżał w domku. Jeszcze ich nie używałam, ale ten pomarańczowy pachnie cudownie! Kosztowały 5,99zł pojemność 75ml
I na koniec udało mi się dorwać masełka do ust z nivei i tu też zaliczyłam wnerwik, bo w naturze były już tylko malinowe i kosztowały 11,99zł, więc kupiłam, ale wychodząc z galerii wstąpiłam do superpharm, bo bardzo chciałam karmelowe masełko i znalazłam! Z tym, że te masełka w superpharm kosztowały 7,99zł :/ Różnica 4 zł to jest jakaś masakra!
I to tyle z moich zakupów. Nie kupię już nic choćby nie wiem co! A dzisiaj wyładuję swoją flustrację na panach z serwisu samsunga :D
Buziaki!
Blondineczka :)
Zapraszam was nad rozdanie do Camille Beauty trwa do dzisiaj, wiec macie jeszcze okazje :)
Ale śliczny kominek:) Jestem ciekawa tych masełek do ust.
OdpowiedzUsuńPierwszy raz widziałam taki duży kominek i musiałam go kupic :D masełka na pewno zrecenzuje jak troche potestuje :)
Usuńja chcę termofor :)
OdpowiedzUsuńJa zaluje ze nie kupiłam dwoch bo zaczynamy sie o niego bić ;)
Usuńtez mam ochotę na te masełka :)
OdpowiedzUsuńTylko nie daj sie złapać na cenę w naturze :/
Usuńa ja od kilku lat mam ciągle samsungi i ładnie się sprawują. A Note czy Note 2 ? Bo właśnie słyszałam że pierwsza wersja jest jakaś trefna.
OdpowiedzUsuńNote. Ja miałam pare samungow i w każdym cos było nie tak :/ moi znajomi też nie sa zadowoleni, w firmie kilkanaście osób ma galaxy s2 i wszystkie maja problemy z ladowaniem lub cos innego sie zrabalo :/ może po prostu Ty dobrze trafiłas :)
UsuńTeraz mam drugiego szajsunga, bo pierwszy zaczynał się delikatnie mówiąc "rąbać" (głośnik + grafika). Mam jednak nadzieję, że drugi posłuży mi dłużej;) Też znam tą frustrację, gdy ceny kosmetyków różnią się w różnych sklepach :|
OdpowiedzUsuńOby szajsung Ci sie nie popsuł. Co do różnicy w cenach to zrozumialabym taka rzędu 1zł ale nie 4 :/
UsuńJa miałam już kilka samsungów i z żadnego nie jestem zadowolona ! : (
OdpowiedzUsuńteraz zbieram na iPhone ;)
Ja dostałam iphone od męża poół roku temu i mimo ze byłam sceptycznie nastawiona do zachwytem nad Apple to jednak muszę przyznać ze telefon jest na prawdę wart tych pieniedzy
UsuńLubię cienie z Golden Rose. A bałwan jest po prostu przesłodki :)
OdpowiedzUsuńTo jest mój pierwszy cień gr, ale już wiem ze nie ostatni. Zrobiłam nim dzisiaj makijaż i jestem zachwycona :D
UsuńA ja mam Note'a i sprawuje się bardzo dobrze. Jak dotąd wszystkie samsungi mi się tak sprawowały, więc oby tak było dalej. :) Trzymam kciuki za reanimację Waszego raz a dobrze. :)
OdpowiedzUsuńTen lakier jest po prostu bajeczny!
A długo go już masz? Rozrubę zrobiłam i mam nadzieje ze tym razem porządnie naprawia :)
UsuńCiekawe zakupy :D
OdpowiedzUsuńJa mam Samsunga i powiem, że zaraz po Nokii to moja ulubiona marka. ;D
OdpowiedzUsuńA lakier śliczny! ;p
A ja ani samsunga ani nokii nie polecilabym nikomu ;) po ponad roku pracy w plusie "od podszewki" troche już wiem co w trawie piszczy ;)
UsuńA którą książkę Cobena polecasz najbardziej?:)
OdpowiedzUsuńNajbardziej podobała mi się "bez pożegnania" i " klinika śmierci" ale w sumie prawie wszystkie miały w sobie to coś ;)
UsuńTen lakier jest wprost przecudny :) Tego pomarańczowego kremu używałam i byłam bardzo zadowolona, zresztą jak z wszystkich kosmetyków tej firmy :)
OdpowiedzUsuńhttp://teenagers-troubles.blogspot.com/
Lakier tez strasznie mi sie podoba :) a kremu jeszcze nie uzywalam bo muszę wykończyć wcześniejszy, ale pachnie cudownie!
Usuńswietne zakupy:) mnie ciekawi ten lip butter, to jakas nowosc? nie widzialam czegos takiego w zadnym kosmetycznym! :)
OdpowiedzUsuńTak to nowy produkt i jak tylko będziesz miała okazje to kupuj bo jest genialny! Ja mecze od dwoch dni carmelowy i już jest spore wgłębienie, ale usta są cudownie wypielegnowane :)
UsuńFajny termofor i kominek... :D
OdpowiedzUsuń:D
UsuńŚwietne zakupy im dalej je oglądałam tym bardziej się zachwycałam:) Nie masz czego żałować jesteś już dobrze wyposażona na zimowe wieczory:):)
OdpowiedzUsuńTermofor sprawdzał się rewelacyjnie :)
UsuńOddaj termofor! Uroczy jest:)
OdpowiedzUsuńNie oddam! Świetnie się sprawdzał w zimowe wieczory :)
UsuńŚwietne zakupy;) i ten kominek;) ja zamiast niego, stosuje olejki eteryczne. Stawiam spodeczek z wodą na kaloryferze i daje kilka kropelek olejku;) całość odparowywuje z czasem i daje piękną woń. Niestety przy dziecku nie moge sobie na razie pozwolić na kominek ze świeczką.
OdpowiedzUsuńJa w przyszłym roku skusze się chyba na woski :)
Usuń